sobota, 11 marca 2017

Komunikat z dnia 11.03.2017




Witam,
  1. W niniejszym komunikacie chcę poruszyć dwie sprawy:
    1. Pierwsza:
      Wyjaśnienie dotyczące banera (widgeta) o kursie Pani Agnieszki Skupieńskiej: "Zacznij zarabiać na pisaniu"(po lewej stronie u góry)
    2. Druga:
    Wyjaśnienia dotyczące samego bloga.

  2. Po lewej stronie u góry w dniu dzisiejszym zamieściłem baner o kursie Pani Agnieszki Skupieńskiej: "Zacznij zarabiać na pisaniu".

    Dlaczego? Bo uczestniczyłem w I edycji tego kursu i jestem z niego bardzo zadowolony. Dostarczył mi on wiele bardzo ważnych wiadomości dotyczących pisania tekstów do internetu. 
     
    Kurs w którym uczestniczyłem zawierał przede wszystkim: Trochę teorii: o podstawowych pojęciach i tekstach jakie mogą pisać osoby początkujące; Więcej informacji o tym jakie teksty i jak powinni pisać początkujący: precle, teksty zapleczowe, opisy; O przygotowaniu portfolio; oraz podpowiedzi gdzie szukać zleceń na pisanie tekstów. Wszystkie te informacje mam umieszczone w internecie na specjalnej platformie i są dostępne przez rok czasu od rozpoczęcia kursu.
Ja co prawda nie zacząłem pracy przy pisaniu tekstów, ponieważ z powodu kłopotów zdrowotnych (powtarzające się biegunki) obawiałem się, że nie będę mógł dotrzymać terminu wykonania pracy. Poza tym popełniłem błąd, bo od razu chciałem pisać poważniejsze teksty. Niestety na to brakło mi czasu. (Wspominałem o tym w poprzednim komunikacie.) Wiem, teraz, że trzeba zacząć od precli, opisów i tekstów zapleczowych mimo, że na nich się zarobi niewiele. Potrzeba zdobyć trochę doświadczenia.

Dla kogo jest ten kurs? Dla wszystkich, którzy chcą dorobić dodatkowe pieniądze i nie wiedzą jak. Więcej informacji na ten temat znajdziecie Państwo na stronie o tym kursie.

III. Wyjaśnienia dotyczące bloga:
Chciałbym w kwietniu opublikować jakiś post. Czytam w tej chwili dwie książki: "Zdrowe oczy" i "Japonki nie tyją i nie starzeją się" (moim zdaniem bardzo mylący jest ten tytuł, bo książka dotyczy nie tylko samych Japonek, ale tego, że one zdrowo karmią swoich bliskich). Może o którejś z tych książek napiszę w poście.  Oczywiście nie oznacza to cotygodniowego publikowania postów w moim blogu.
Pozdrawiam,
Ryszard Roszkowski

Ps. Jeśli chodzi o Google+ nadal nie mam, żadnego pomysłu jak tworzyć kolekcje. Sprawę utrudnia fakt, że nie mam  zdjęć do takiej kolekcji, a do bloga zostały mi na razie tylko dwa zdjęcia.(ten Ps. i pewne, niewielkie zmiany wprowadziłem 11.03 wieczorem.)
Ryszard Roszkowski

II Ps. Dzięki podpowiedzi uzyskanej na Forum Blogowicz  udało mi się wreszcie zwiększyć czcionkę w ostatnich dwóch opublikowanych postach oraz zmienić rodzaj czcionki na Verdana. (21.3.2017)
Ryszard Roszkowski 
 

wtorek, 21 lutego 2017

Komunikat-zawiadomienie z 21.02.2017 w sprawie...

 
...moich postów w blogu i na koncie Google+

Witam,

 1.  Zawiadamiam Państwa o czasowym wstrzymaniu publikacji postów na moim blogu. Bardzo Państwa za to przepraszam.

 2. Uzasadnienie:
 2.1. Od czerwca ubiegłego roku zacząłem przerabiać internetowy kurs: "Zacznij zarabiać na pisaniu". (Chciałbym dzięki internetowi zacząć zarabiać wreszcie pieniądze, aby dorobić sobie do niewielkiej renty.) Niezależnie tego miałem pewne kłopoty zdrowotne i problemy rodzinne. To wszystko utrudniło mi systematyczne i terminowe przygotowywanie postów do bloga.

 2.2. Jednoczesnie chcę Państwu wyjaśnić: Samo przygotowanie postów do bloga też jest bardzo pracochłonne i czasochłonne ( przeczytanie książek, dobranie ciekawego zdjęcia z Fotolii, podpis pod tym zdjęciem, przygotowanie samego tekstu). Bogini Wena jest bardzo kapryśną Panią i nie zawsze podpowie mi na czas: jakie zdjęcie z Fotolii dobrać do postu, oraz nie zawsze podsunie mi pomysł na ciekawy tekst bloga.

 2.3. W grudniu ubiegłego roku przed świętami kupiłem tablet. (Mój stary pond 15letni komputer już mi nie wystarcza) Muszę nauczyć się go wreszcie obsługiwać.


 2.4. W III dekadzie stycznia tego roku rozpocząłem drugi kurs internetowy: "Własny produkt w 7 krokach". Wierzę, że ten kurs pomoże mi usprawnić mój blog.  Już po zapoznaniu się z jego programem pojawiło się mi kilka ciekawych pomysłów korzystnych dla mojego bloga. Muszę je jednak sprawdzić.


 2.5. Proszę, żebyście Państwo nie byli zaskoczeni jeśli, któregoś dnia niespodziewanie w moim blogu pojawi się jakiś post, bo pewne pomysły będę chciał zastosować i sprawdzić praktycznie. Dotyczy to szczególnie sytuacji kiedy przygotowanie określonego postu nie będzie zbyt pracochłonne.

 3. W sprawie kolekcji na moim koncie na Google+

 3.1. Zawiadamiam, że wobec braku koncepcji utworzenia kolekcji na Google+ zdecydowałem się czasowo zaniechać publikowania postów na Google+.

 3.2. Na opracowanie tej koncepcji kolekcji na Google+ potrzeba czasu, czasu, czasu i ciekawego pomysłu. Nie interesuje mnie kopiowanie pomysłu kolekcji od innych.

 3.3. Wcześniej wspomniałem, że Bogini Wena jest bardzo kapryśną Panią i czasami trzeba długo czekać, żeby podpowiedziała ciekawy pomysł.

 3.4. I jeszcze wyjaśnienie: W przeszłości przez 18 lat grałem korespondencyjnie w szachy. Najciekawsze zaskakujące rozwiązania problemów szachowych przychodziły mi do głowy kiedy szachy odstawiałem na bok i zajmowałem się zupełnie czymś innym.

 4. Dlatego zdecydowałem się zająć:
    Wspomnianymi wyżej kursami, oraz nauką obsługi     tableta. Wierzę w trakcie tych zajęć przyjdzie mi do     głowy jakiś ciekawy pomysł dotyczący kolekcji na     konto Google+.

Pozdrawiam:
Ryszard Roszkowski

czwartek, 16 lutego 2017

Co Polacy jedli w czasie II Wojny Światowej, czyli....


książka kucharska:"Okupacja od kuchni"*/
    Witam,
  1. Kawiarnie i herbaciarnie w Polsce obecnie i w czasie II Wojny Światowej. Potrawy i napoje Polaków w okresie II Wojny Światowej na podstawie książki kucharskiej Pani Aleksandry Zaprutko-Janickiej: "Okupacja od kuchni".


    Picie herbaty lub kawy w czasie spotkania szczęśliwych przyjaciół. happy friends meeting and drinking tea or coffee. Autor: Syda Productions .Fotolia.com
    W okresie II wojny światowej Polacy nie mogli spotykać się przy prawdziwej kawie czy prawdziwej herbacie. Dlaczego? Bo w tym czasie dla przeciętnego Polaka prawdziwa kawa lub prawdziwa herbata były praktycznie niedostępne. Dlatego powstawały herbaciarnie bez herbaty lub kawiarnie bez prawdziwej kawy. "A co serwowano w owej herbaciarni? Kotlety schabowe, kiełbasę, boczek, mielone." Do tych potraw były dodatki: '"...ziemniaczki, buraczki, kapusta." Oba cytaty strona 99 książki Pani Aleksandry Zaprutko-Janickiej: "Okupacja od kuchni". Jest to bardzo specyficzna książka kucharska: "Okupacyjna książka kucharska".
    Co w tym czasie Polacy pijali? herbatę z borówek, jeżyn, kwiatu lipy, liści poziomek, malin, marchwi, mięty, obierek jabłka . Oprócz kawy zbożowej, kawę parzono także z żołędzi, soji, cykorii, słodu, marchwi.

piątek, 3 lutego 2017

Komunikat z dnia 3 lutego 2017 w sprawie braku...


...aktualnych postów na Google+ oraz w moim blogu


Witam,
Zawiadamiam Państwa,że od soboty 28.01.2017 walczę z grypą. Od niedzieli 29.01.2017 musiałem trzy dni przebywać w łóżku z powodu gorączki około 38 stopni Celsjusza. Oprócz tego miałem katar i kaszel i byłem bardzo osłabiony. Niby czuję się już lepiej, ale po tym leżeniu z gorączką nie czuję się jeszcze najlepiej i nawet przygotowanie tego komunikatu trochę długo trwa.
Bardzo przepraszam Państwa za opóźnienie publikacji aktualnego postu. Post ten postaram się opublikować najszybciej jak będzie to możliwe.

Sprawa postu na Google+:
W piątek 27.01.21017 chciałem jak zwykle opublikować aktualny post na Google+. Po zalogowaniu się i wejściu na Google+ okazało się, że na Google+ muszę tworzyć kolekcje. Nie będę ukrywał, że mnie to podłamało: mnie po prostu brak czasu. (niestety nie mam takich możliwości finansowych, aby móc część zadań delegować do wykonania przez kogoś innego.)

 Już dwa lata temu, z żalem stwierdziłem że powodu braku czasu muszę zrezygnować z aktywności na FaceBooku, Twiterze.
Oprócz postów na blogu i na Google+ zamieszczam posty na forach dotyczących zdrowego żywienia. I oczywiście muszę jechać po książki o których piszę i później je czytać. A to czytanie jest szczególnie czasochłonne. I samo przygotowanie aktualnego postu też wymaga czasu.Wymaga też pomysłu (a Bogini Vena jest bardzo kapryśna) oraz pracochłonnego przeglądania zdjęć Fotolii w poszukiwaniu tego zdjęcia, które zamieszczam na początku postu.

Jeśli chodzi o zamieszczane przeze mnie posty na Google+ podchodziłem do tego tematu trzykrotnie. Obecnie albo podaję różne ciekawostki dotyczące jedzenia, a częściej sygnalizuję Państwu pojawiające w się w kilku czasopisma różne ciekawe przepisy kulinarne.

A co do kolekcji idea ich tworzenia jest na pewno słuszna, ale to jest temat rzeka. Tym bardziej, ze każdy z nas pisze w swoim blogu o czymś innym i inne będzie tworzył kolekcje. Jak na razie ja nie mam, żadnego pomysłu jakie kolekcje tworzyć na Google+ w moim blogu. Tym bardziej ja nigdy nie wiem o czym będę pisać w następnym poście na Google+. A przecież nie zrezygnuję z pisania postów na blogu, żeby tworzyć kolekcje na Google+.

Dlatego z przyczyn ode mnie niezależnych obecnie wstrzymuję publikowanie postów na Google+ w moim blogu.

Pozdrawiam,
Ryszard Roszkowski
 
Ps.Ten post przygotowywałem około trzech godzin. Bardzo trudno mi się go przygotowywało, bo jeszcze wcale nie jestem zdrowy.
Ryszard Roszkowski

wtorek, 17 stycznia 2017

"Życie bez bólu kręgosłupa", czyli jak zadbać...


     
....o zdrowie kręgosłupa
     
    Witam,
  1. Przykład pokarmów bogatych w wapń, pierwiastek bardzo ważny dla prawidłowej budowy naszych kości(i zdrowia naszego kręgosłupa). Dlaczego piszę o zdrowiu kręgosłupa? Książka (i ebook) Pani Doroty Mirskiej-Królikowskiej: "Życie bez bólu kręgosłupa".



    Pokarmy bogate w wapń. Foods rich in calcium. | Autor: airborne77 Fotolia.com
    7.zaleceniem Doktora Palucha jest: „Pij mleko!” Chodzi tu o dostarczenie organizmowi odpowiedniej ilości wapnia, aby wzmocnić wszystkie kości, a nie tylko kręgosłup. 1/ Zamiast słodkiego mleka można spożywać kwaśne produkty mleczne: jogurty, kefiry i dodatkowo witaminę D3. Można też spożywać produkty bogate w wapń (w tym warzywa: brokuły, słodka kapusta, kalafior). Wapń wbudowany w nasze kości chroni je przed osteoporozą, czyli osłabieniem (rzeszotowieniem) kości. Takie zagrożone osteoporozą (osłabione) kości szybko i łatwo ulegają złamaniu. 1/
    Pamiętajmy: Musimy dbać o zdrowie naszych kości, bo słabe kości,to słaby kręgosłup. A słaby kręgosłup, to poważne zagrożenie nie tylko naszego zdrowia, ale i naszego życia.
    Niektóre przyczyny braku wapnia w naszym organizmie:
    Niestety wchłanianie wapnia (i magnezu bardzo potrzebnego naszym kościom) często blokuje nam picie napojów gazowanych typu cola.2/
    Z tkanki kostnej palaczy wapń wypiera także zawarty w dymie papierosowym w dużym stężeniu ciężki metal: kadm.4/

środa, 4 stycznia 2017

...książka kucharska: "Pyszne na słodko", czyli...


....potrawy dla łasuchów


Witam,
 1.  'Tęczowy tort" – Przykład smacznego wypieku. Dlaczego lubimy słodkie potrawy? Książka kucharska Pani Anny Starmach: "Pyszne na słodko".


Tęczowy tort. Rainbow cake . Autor: manyakotic  Fotolia.com

Ten tort to tylko jest tylko przykład jednego z wielu rodzajów wypieków.  Wypieki to także różne ciasta: serniki, makowce, szarlotki i wiele innych rodzajów ciast. A oprócz samych wypieków do smacznych  słodkich potraw zaliczamy też naleśniki, racuchy, placuszki, omlety oraz różnego rodzaju desery także owocowe.

sobota, 31 grudnia 2016

Życzenia NowoRoczne



W Nowym 2017 roku życzę Państwu pomyślności, zdrowia i spełnienia najskrytszych marzeń
Ryszard Roszkowski

Ps. Aktualny post postaram się opublikować w środę 4 styczna, lub w czwartek 5 stycznia 2017 roku.
Chciałem ten post opublikować 31.12.2016, ale nie udało się z powodu uciążliwej infekcji. Właśnie ta infekcja (przede wszystkim bardzo uciążliwy katar) jest główną przyczyną tak odległych prawdopodobnych terminów opublikowania aktualnego postu. Za zaistniałą sytuację bardzo Państwa przepraszam.
Ryszard Roszkowski